-
Piątek, 3 lipca 2009
-
Lepiej późno niż wcale ;) [futilitycloset.com](s)
-
Padam na ryj. To była parodia egzaminu...
-
Ale masakra będzie na egzamie jutro... Nie rozumiem nawet wyrazów użytych w pytaniach.
-
-
Środa, 1 lipca 2009
-
Wlatują mi takie owady do pokoju, że mam wrażenie iż mój dom wybudowano na gruzach jakiegoś potwornego labolatorium genetycznego
-
I dupa, nie było burzy. Za to pewnie będzie ściana wody jak będe na egzamin jechał w weekend albo będę chciał wyjść na rower
-
Może by się pouczyć?... Jakaś sesja się zaczęła czy coś...
-
Co za suchar...
-
Ale skwar. Mam nadzieję, że będzie burza stulecia. Hardkorowa. Istne piekło. Dziewiąte wrota. Armagedon. Pierwotne złooo...
-
Plery bolą cały czas, szjet
-
Motto na dziś:
-
Sieka na #dziendobry.
-
Padam na ryj. Nie wiem czemu się nie wyspałem, przecież nie siedziałem długo...
-
-
Wtorek, 30 czerwca 2009
-
Reklama Roku 2008. Daje radę.
-
A tu link do poprzeniego:
-
Chyba bym ochujał jakbym miał to rano plątać. Roztelepany, siny z niewyspania, spóźniony godzinę...
-
Firefox 3.5
-
Ale zapieprz...
-
Gdzie są qrva wszyscy? Sam dziś pracuję? Ide zajarać bo na samej kawie się nie rozpędzę...
-
Przyszedłem do pracy wcześniej, żeby robić dobre wrażenie i oczywiście szef będzie dziś później. Normalne...
-
O! Wyspałem się :)
-
-
Poniedziałek, 29 czerwca 2009
-
Ide w kimę. Duszno na maxa, rano łeb mi pęknie.
-
Niech nasze dzielne władze miasta kupią zwykłe, stare ikarusy. Przynajmniej okna się otwierały. Brak słów normalnie...
-
W autobusie milion stopni, a ten sqrviel nawet klimy nie włączy. Co to za pierdolenie przy kazdym przetargu na nowe autobusy, że są nowoczesne, z klimą itd.
-
Coś mi pierdyknęło w plecach rano jak się schylałem. Teraz chodzę jakiś pogibany. Boli jak jasny ch..
-
Dostałem zjebę za spóźnianie się do pracy. To nie jest qrva spóźnianie, tylko przesunięte godziny. Siedzę tu 8-9h codziennie. Bleh.
-
Od dziecka był to mój ulubiony dzień roku. Czerwiec, wakacje, imieniny... :) A teraz dzień jak codzień. W kalendarzu mnożą się spotkania, taski, sraski. Vqrw.
-